Tęsknię
Gipsowa noga uśmiechniętych podpisów
minionych skręceń, kiedy byliśmy razem
tak prosto się żyło, a teraz inaczej -

- w oddali Cię widzę, mgłą mleka zamazana
zniknęłaś, jak wieczorny jeż na chodniku,
w trawie - rozkołysanej pod naszym ciężarem -

- miłości, która ciągnie się dalej
nigdy się nie kończy

w Niej Cię odnalazłem

Czytany: 1381 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ