udany tandem ( satyra)
                                          

dążymy niezmiennie z trudem, jak świat stary,
by wszystko było, tak niebanalnie, do pary.
lecz często człowiek jest w wielkim potrzasku,
szukając pary, tego jedynego ziarnka w piasku...

być do pary, to nasze marzenie odwieczne
i wiesz już, że dobranie, to życie bezpieczne!
nie zawsze, co prawda, jest usłane róż płatkami,
zdarzają się kolce, i burze z rozbłyskami!

a zatem, być do pary, to wyczyn nie byle jaki,
gdzie on i ona; dwoje ludzi, dwa światy...
światy tak różne, w myśleniu i fizycznie,
co się dodają i odejmują, tak... matematycznie!

dwa światy różne, co istnieć bez siebie nie mogą,
gdzie jeden drugiemu – podporą i trzecią nogą.
czasem też - ciężarem ponad siły do dźwigania,
lecz jesteśmy tu po to, by podejmować wyzwania!

ach...gdyby można było zajrzeć w chromosomy...
nie szło by się po omacku , jak człowiek chromy!
pozostaje metoda - na nos, by być z jednej paki,
jeżeli nie, to jak dwie nogi lewe u pokraki!

jeżeli już, to jedyne ziarnko piasku wybierzemy,
możemy wybrać się podróż, tam gdzie chcemy
tandemem, szlakami przez uroki i trudy życia,
pamiętać jednak należy, że napędem - cztery pedały,
                                                    mózgiem zaś - jedna kierownica!

Czytany: 769 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ