definicja klasyczna


24 listopada w 1921 o godzinie 21.15
ten dzień i ta godzina to
rocznica śmierci ojca
postanowiłem napisać powieść
nie miała być żadną maestrią
od zakończenia wojny nic się nie zmieniło
nie mogłem się uporać z zaszeregowaniem
jego niezrealizowanych zamierzeń
podziału Europy w którym linie pokazują
- Elsass z Lotaryngią i jeżeli możliwe to z Renem
- alians Austrii z Niemcami i z
całkowitym panowaniem nad Adrią
miały zapłacić Włochy
- Rosja powinna otrzymać Konstantynopol
- Anglia wszystkie niemieckie kolonie
naszemu państwu miał być przydzielony Krym
tego ostatniego nie umiałem pomieścić w głowie
na szczęście tylko do czasu
gdy zadzwonił telefon
- ciocia w agonii wyznała że
moja matka była pokojówką u dziadków
i że urodziła się w Sewastopolu

Czytany: 945 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: