W kokonie codzienności
Codziennośc oplata mnie
na dziesiątki sposobów
nitkami obowiązków i powinności.
Zazdrosna o łuk tęczy,
galop Pegaza,
podniebny lot gołębi.
Jakby przeczuwała,
że pewnego dnia
jej oprzęd
opuści barwny motyl.

Czytany: 791 razy

R E K L A M A

=>