Maria_Kogut - Portret_babki .: Wierszoteka Ibki :.

Portret babki
Z każdym rokiem
coraz niżej kłaniała się ziemi
czas odmierzając w gospodarskim obejściu
z oazą studni pośrodku.

Tam zza księżej obory
wołały ją cienie przodków
więc pobiegła dalej
aż po ostatni skłon do przymierza z ziemią.

Wtedy zapalono świece
by wyłuskały dla niej drogę
z ciemności.
Pod cienistą topolą
cisza zakrzepła w upale.

Czytany: 692 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ