Spowiedź w drewnie
Spowiadał się rzeźbiarz
z męki Chrystusa na krzyżu:
z rąk za długich
gotowych objąc wszystkich ludzi,
z nóg za chudych
zmęczonych drogami Galilei,
z korony cierniowej
zbyt ciężkiej by unieśc głowę
i z ran otwartych
pokrytych krwi skrzepłymi wiórami.

Spowiadał się rzeźbiarz pokornie,
w konfesjonale ciszy,
a z nim się świerszcz spowiadał,
kornik i pisk szarej myszy.

Czytany: 1181 razy

R E K L A M A

=>