marność nad marnościami
                  ...część pierwsza


          ...i znowu te marne historie
          Ona chciała on nie mógł
Ale wiem najlepiej że patrzeć
Jest łatwiej niż przeżywać
...miejsce pośród publiki...
Niezauważalne...
A serce bliskie rozpaczy
W końcu to esej o mnie   
...i sam jestem krytykiem boleści
Kobieta pokazuje na krocze
Ja zawstydzony na dzieci
Moralny Świat tandety
Albo ? Albo ?

Czytany: 837 razy

R E K L A M A

=>