bez oceny wartości


z tego samego miejsca to samo wokół
porównywać o wschodzie i zachodzie
pod namiotami z cieni jak muzyka
by szukać na odnalezionej wyspie
inaczej i więcej i jeżeli na pustkowiu

nie czujemy już drogi co wiedzie naprzód
nawet jak o świcie okrążą nas jeźdźcy
nie zatrze to sensu przebytej drogi
przestrzenią wiersza uściślimy spokój
co gorsza – niech twierdzą że wiersze są
do śniegu

Czytany: 783 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: