Fragment
Ciężko ty leżysz, cięzko na mnie, ziemi!
Takeś objęła dłońmi matczynemi
ciało i duszę, krzyżem położona
na moim grobie, że głos mój przez ciebie
przedrzeć się musi, nim ujdzie w przestworze,
zanim zabłyśnie jak czajka na glebie.
Czasami jesteś jak z głazu opona
i żadna skarga przebić się nie może
pieśnią na wolę. Ty dłońmi obiema
w grób je z powrotem ciśniesz w srogim gniewie
i płszcz swój miotasz wichrem, huraganem,
aż się ukoisz i znów legniesz - niema.

I własne serce twe wzburzone nie wiem,
twe serce krwawe na moim - zdeptanem,
o tym, co czarna noc kirem osłoni,
o tym, że ręce twe szukały broni!
...A pieśń znalazły... O, kto ją wykuje,
kto ją na światło rzęsiste wywłóczy,
kto najsilniejszej trucizny nauczy...
kto sercem zemstę jak pająk wysnuje
i w miecz ją zaklnie, a mocą ubierze
         - ten!... Cicho, cicho... Szumią wszystkie sosny,
jałowce płaczą i mówią pacierze,
cmentarne jodły biją w jęk żałosny.
Cicho! Uśnijcie, uśnijcie... Niegotów
skład tajnej broni i arsenał grotów.

Czytany: 2364 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ