Nadszedł czas
Był ministrantem a nawet lektorem
chłopakom nie przeszkadzało
zapalić na oktawie za rogiem
i nie było to kadzidło

czas studiów rozumu lekkiego życia
oddalał i znowu przybliżał
każde zapicie cięło fragment filmu
kalejdoskop życia mógł nagle stanąć
w całości przed ludzkimi oczyma

żona praca dziecko i ta sama
siermiężna rzeczywistość
mały Jackson się budzi
nie chce dojrzeć syneczek
i ta walka z wszystkimi o swoje

wkracza Annelise demonami spętana
i nie był to czarodziej z krainy Oz
rzeczywistość namacalna
nic nie jest nadaremno

nadszedł czas by Panu uwierzyć


Czytany: 874 razy

R E K L A M A

=>