Upadek świata cnót
Za co krew została przelana,
   za to krwią będzie odpłacone,
      gdzie honor i duma zostały stracone,
         tam zbiera żniwo orszak Szatana.

Gdzie upadły anioły, a ludzie wzrok stracili,
   ratunku wołać - daremne to czyny,
      niech cierpią, co los zmarnotrawili,
         w potrzasku błądząc, jak łowne zwierzyny.

Gdzie litość jest łaską, tam zemsta potęgą,
   dla tych, co serca rytmem dalej biją.
      Jednemu radość jest mordęgą,
         drugiemu godność służalczą żmiją.

Czerń hekatomby tylko jest widoczna,
   na śmierć idący witają ją w progu,
      ich dola nie byłaby mroczna,
         gdyby na czas zaufali Bogu.

Wiara lekarstwem, cnota zbawieniem,
   zdrada karą śmierci, grzech potępieniem.

Czytany: 506 razy

R E K L A M A

=>