W wannie
Wieczor powoli zapukal do drzwi
Tak siedze sobie a obok ty
Ksiezyc wychylil sie lekko zza bramy
A my oboje w odchlan spadamy
W chwili tak innej szalonej dzikosci
Lezac po szyje
W pelnej wannie milosci

Czytany: 815 razy


=>