Historia pewnego serca...


***

Pewnego dnia
jej serce przestało bić.
Zatrzymało się
na chwilę…

Przepełnione pustką
życie
toczyło się dalej

Chwile naciskały

Coś pękło
Stróżka krwi popłynęła
w nieznanym kierunku
Serce zaczęło krwawić coraz mocniej
Stopniowo opadało z sił
Zobojętnieć nie umiało
Łkało z każdą kolejną
kroplą krwi…

18/19 grudnia 2008

Czytany: 566 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: