Wspomnienie
Każdego dnia wracam tam marzeniami.
Przychodzi noc. Zamykam oczy.
Znów przenoszę się na ulicę Bohaterów.
Przysiadam na schodach świątyni Boga,
Spoglądam na ludzi..
Nikt się nigdzie nie spieszy.
Ruszam w podróż..
Wszystko tu żyje.
Tyle kolorów, ludzi, języków..
Wszystko zlewa się w barwę szczęścia.
Muzyka ulicznych grajków miesza się ze śpiewem mew.
Wśród tego wszystkiego nie można czuć się samotnym,
To niemożliwe..
A wszystko to, co się dzieje na sopockiej ulicy
Dopełnia jeszcze zapach wolności, wakacji i... morza.
Przypominam sobie ten zapach..
Zasypiam z uśmiechem i nadal go czuję.

Czytany: 716 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ