Niestabilność
Jak rosa na liściu na blask oczekuje,

Tam Wiatr, który wszystko zepsuje,

W nocy przez Boga niewinnie uśpiony

Za dnia przez Niego okrutnie niszczony,

W błysk Twych oczu naiwnie wpatrzony,

Pięknem duszy dozgonnie zamroczony,

Na karku odczuwam jutrzenki wrzask,

Wiatr popycha nadchodzi już czas,

Serce usypia choć bić chce dla nas.

Czytany: 872 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ