jesteś mi pisana moja droga
znak, jaki puszczam słyszy tylko wiatr,
odtwarzają się wspomnienia, w szeleście traw,
tu ten kamień to nasz znak – przystanek.
nie byliśmy sami, za kamieniem stał nasz anioł,
rozpuszczałem twoje sznurówki w milczeniu
słychać było trzy oddechy twój mój i jego
wzniecił zawrót głowy.

koniec maja to już nie wiosna
przysiadłem sam
oparty o kamień czekam na radę
odegrać się nie umiem
nie pójdę dalej
uzbroję się
kamiennym trwaniem


Czytany: 946 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ