Dla Doroty
Nie jesteś skończenie piękna,
Jesteś nieskończenie piękna.
Pozwalasz ziołom rosnąć pod drzewami
A drzewom rosnąć obok domu,
Tak blisko, że w intymnej ciszy
Wietrznych nocy, zamiatają liśćmi,
Ze ściany brzask póki śpimy.

Naiwny twierdzi z przekonaniem:
"Wszystko utracone jest tożsame."
To nieprawda. Gdybym Cię utracił,
Wiatr by zastygł, podobnie jak drzewo.
Wyrwano by chwasty, mój ogród.
Cisza nie byłaby Twoją.
Błagałbym trawę o spokojny sen.

Czytany: 876 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ