podróż z przesiadką


absolutnie nie zaskoczyła mnie wolność
swoboda poruszania się z lewej na prawo
i z prawej na lewo to było niewymuszone
brak straży przy bramkach wejściowych
nikt nikomu nie sprawdzał dokumentów

odczuwało się jakiś nieznany dotąd luksus
nie przeszkadzała niezliczona ilość kolorów
witryna sklepów w różnych zabarwieniach
tonacje wystrojów sprawiały przyjemność
wejścia w pełnej szerokości otwarte
wewnątrz nie było nikogo

każdy miał zajęte ręce wieloma pakunkami
nikt jednak nikogo łokciami nie zahaczał
spojrzenia na siebie i milczenie świadczyły o
wzajemnym bezkonfliktowym rozumieniu się

nagle zorientowałem się że nie rozmawiam
jestem sam i nikogo nie znam jak nigdy dotąd
w uszach pojawiła się podsłuchana rozmowa
w konfesjonale kapłan krzyknął do wiernego:

- będziesz miał wszystko czego dusza zapragnie
z tym tylko że będziesz sam!
dla mnie zaczęło się piekło

Czytany: 602 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: