Toska


w krwi przepychały się zazdrość i miłość
w ostatnim ogrodzie na południe od miasta
Tyber pachniał tymianem Mario nie wiedział
że za miłość się umiera a czarów się wystrzega

jeżeli się nie widzi śmierci to myśli się o miłości
co jeszcze można zobaczyć w ostatniej chwili
w wymyślonym świecie daleko przed wschodem
- odpalili do słońca dekret obsługi zazdrości

Czytany: 498 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: