>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

puchar
za oknem noc przedwiosenna, wietrzna,
niespokojna. sekundy odmierza deszcz
o parapet i ten wiatr,
co przed sobą wspomnienia gna
jedno za drugim.

w taką noc, nie spływa sen na rzęsy
miękko, jak deszcz, by zmyć wspomnienie
o nocach, co zsuwały się jedwabiem
na skraj poranka.

siedząc na łóżku pochylam się nad pucharem.
zanim uniosę go do ust, pocałuj mnie
na dobranoc!

ty milczysz – rozumiem - w taką noc,
trzymasz własny puchar

pełen przeszłości.

Czytany: 1216 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ