Który nie szukam wiary

Wielkich oglądam
miast upadek.
Ziemia wypluwa swoje wnętrzności
Raju sen wypłowiał

Ostatnia strofa nim zasnę
tulony czernią
nie szukam rozgrzeszenia
/ czego dokonałem- moje nic
Zasypiam
po drugiej stronie Lety
z aniołem upadłym toast wznosząc

Żegnajcie
chwile za plecami
/ nie szukam wiary pozbawiony istnienia
Uniwersum cień martwej woła dłoni

Przyjmij ofiarę- stos płonie
ja- pył sypki w twoim wietrze
światło zamykam bezsiłą niespełnienia
na ostrza tańcząc krawędzi
wołam… jednak milczenie .

Maski myśli uśpionych
niepokorne powracają
bez woli
drwiącymi ustami
/ oceany życia którego nie znam

Cień człowieka zasypiam

Czytany: 604 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ