Młody Bóg


W Twoich łatwo zakochać się oczu aniołach,
tonąć w ust rozpuście
świat zamknąć snem
tak słodko
kiedy patrzysz w moją stronę
kwieciem wiosennym
marzenia spełniają godziny zapomniane

Pełen energii
tańczę tulony brzaskiem
ku jutra wieści nowej
ramiona otwieram/ kolejną stronę dziewiczej bieli

Mijam ambulansu wrzask
z twarzy uśmiechem, wiarą niesiony
ulice przepływam miasta znużonego
Lekki/ porzuciłem zbędny balast
tej podróży nieznane które przede mną dotykam
nowo narodzone dziecię
każdego ciekawe znaku który oczy zwraca ku sobie

Dawny upadły- wyleczyłem skrzydła
więc szybuję, nie myślę o Ikarze.
Wolny ścigam nikłość chwil
nim usną nieujęte.
Dłońmi garnę świata dziw który przyjazny
szukał mnie w lat upływaniu

Ty, która po drugiej światła stronie
/ do Ciebie na jedno przybiegnę skinienie
nieudolny

Kiedy zechcesz
będę milczeć cieniem
u twojej osoby zasłuchany.
A innym razem
skrzydła trzepotem bryzę zbudzę
chłodem ukoi w rozgrzane południe

Błędnego rycerz kręgu
walkę dla Ciebie z wiatrakami stoczę
/ drwiący śmiech bez znaczenia
w miłosnym oceanie w którym tonę

tak mi słodko wtórujesz zza światła
którego błysk chyży.
Słów w sobie tracę nurt płynny.
Sam tracąc siebie / pozbawiony woli
dróg sięgam zapomnianych podwoje
/ byle Tobie być bliższym choć o słowo.
Więc biegnę
Dotykam i milknę przestrzeni sokołem

Młodego raz jeszcze ogniem Boga płonę
/ w uczuć bezzapamiętaniu
nowy świat tworzę z popiołów
dla nas
którzy na dwóch krańcach jednej linii

Dziękuję Ci za dobre słowo
zbudowałaś mnie / nie istniałem wcześniej
Jestem- słowo które ciałem się stało

Czytany: 696 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ