>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

Za straconym czasem

Odchodzę
krokiem spokojnym
pojednany
z każdym dniem
spokojniejszy/ wyzbyty lęku
wpisany wspólnymi chwilami w rysy
przyćmione wielu,
bez znaczenia dla ich oczu.
Lepsze lata zebrał wiatr bezbarwnie.
Kiedy spoglądam w godziny
które za pleców cieniem już
dotkliwie, tak najbardziej
przypieka
z każdego kroku martwej ziemi dotknięciem
nicość ścielącej rozlegle alienacji,
szyderczych oczu migotanie.

Każdą wieczoru godziną
zagrobowy ojca mojej dotyk skroni
nieznany szept bezsłowny;
martwy uśmiech zasuszonych kwiatów.
Więc żyję śmiercią własną
chowany dla niej od narodzin chwili
/ podąża cieniem za mym krokiem
czarne tocząc koleiny.

W ciszy nagrobka
usilnie beznadziejnie
szukam
wspólnych naszych kroków w czasie
/ sen nie ma w sobie nic z kojących objęć.
Z życia nie sam lecz czas mi zdaje sprawę
kiedy daleko miniony rozmywa twarze.

Czytany: 786 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ