>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

Z PAMIĘTNIKA WŁUCZĘGI

błoga majaczeń zjawa
z nużącej wyrwała codzienności
namiastkę dając Raju,
owoc wolności spijam
więc w obłędzie
atomu każdego w sekundzie każdej
toczę soki

przez ulic rozglądam się poranne przestrzenie
/ serce, niebiański ptak
raz jeszcze nad wyżyny
ponad przeciętność która dręczy

wiem – teraz żyję!

idąc przez miasto
poezję czytam eteru
/ bo wszystko jest poezją powiedział Sted
więc idąc upajam siebie
ulotnością piękna milknącego

i zaszumiało mi
dzieciństwem krajobrazów,
traw zieleni sianokosem
sielankowo na miłośnie
/ jedną chwilę trwało

długo, zbyt dalece długo
nory budowałem szczurze/ dla siebie
nic nie zbudowałem – włóczęga
niepoprawny, dziecinnością naiwny
który zgłębiam innych uczuć tajemnice
/ dla siebie nieodgadniony
na oślep błądzę

Czytany: 645 razy


=>

Najnowsze




















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ