Dla Agniesi
Gdy płacze samotnie Twe serce złamane
Nad stawem smutku i rozpaczy,
To serca Twego słowa w ból odziane
Z pewnością ktoś zobaczy...

Ja już je dostrzegłem i czuję ich wartość,
Więc przyjdę spokojny do Ciebie.
Lecz pozwól mi na to i uwierz w mą szczerość,
Bo serca Twego nie zostawię w potrzebie.

Niech w stawie utoną Twe przykre wspomnienia
I znikną z pamięci na wieki.
Uciekniesz z rąk żalu bez wątpienia
I przymkniesz powoli swe lekkie powieki.

Zobaczysz, że słońce zaświeci dla Ciebie,
A księżyc Cię blaskiem ucieszy.
Ujrzysz swoją twarz na błękitnym niebie
I bicie Twego serca przyspieszy...

A wtedy ja nagle przy Tobie się zjawię,
By spojrzeć głęboko w Twe oczy.
Uśmiechnę się i w ruch wiatr silny wprawię
I nic Cię już nie zaskoczy.

Problemy Twe znikną w podziemiach zamkowych,
A szczęście w Twej duszy zagości.
Usiądziesz wśród kwiatów kolorowych,
Zaś wiatr Ci przyniesie promienie miłości.

Z tym wiatrem odlecę i zniknę nad stawem,
Nad stawem smutku i rozpaczy.
Ty zaś, dziewczyno, zrozumiesz niebawem,
Że serce Twe już mnie nie zobaczy...

Luty 2009

Czytany: 703 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ