Tęsknota za latem

Za oknem świat ponury płacze
kroplami łez o szyby dzwoni
wiatr groźnie dmucha oszalały
nad taflą nieprzejrzystej toni
O brzeg rozbija mętne fale
biczem strug deszczu smaga drzewa
targa włosami wierzb przydrożnych
gniewem zawodzi świstem śpiewa
A ja samotna zapatrzona
w tę zapłakaną siną dal
wspominam lato słońce plażę
i jest mi czegoś strasznie żal





Czytany: 1248 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ