W srebrnych płatkach
W płatkach mieniących się srebrem
co z nieba bezgłośnie spadają
na ziemię przybyła miłość
przede mną nieśmiało stając

Patrzyłam oniemiała z wrażenia
z niedowierzaniem wzięłam ją w dłonie
czule do serca przytuliłam
szepnęłam-szczęście ty moje

A ona spojrzała mi w oczy
bądź ze mną cichutko szepnęła
łzy szczęścia po policzkach spłynęły
szliśmy wśród srebrnych płatków
wzajemną miłością otuleni

Czytany: 968 razy

R E K L A M A

=>