Grzech
Poznał dziewczynę
„po drodze” była
trochę go zauroczyła
czemu z nią nie iść?
trzeba z życia korzystać

Miło było ale...
tylko do „rozstajnych dróg”
tam ją zostawił
inna go zauroczyła
grzechem byłoby ją pominąć

Kocha nowości ale...
zbytnio się nimi nie fascynuje
fascynacje zgubne bywają
chce być wolnym ptakiem
one gniazd nie zakładają

Grzechem dla niego
za długie kogoś przy sobie trzymanie
więc wybaczcie mu panie...

Może kiedyś skończą się
dla niego rozstajne drogi
może wtedy „zgrzeszy”
którąś na zawsze przy sobie zatrzyma
może już zatrzymał...

Czytany: 1319 razy

R E K L A M A

=>