Słońce
Kiedym ujrzał Cię w jasności
myslą byłem ku przyszłości
w której widząc twoje oczy
spać nie mogłem do północy.

Tyś swą bielą rozjaśniła
wszystkie troski i ciemności
wprowadzając w próg mego serca
cząstke nieskalanej miłości.

Żyjąc z Tobą zapomniałem
o problemach tego świata
który walczy o pieniądza
nie o Dom Rodzine Miłość...

Pieniądz znika jak pył sypki
miłość przetrwa każde smutki
nie odejdzie jeśli prawa
przetrwa wszystko nawet śmierć
która tóż za rogiem czeka
na małego człeka

A pośmirtnie został posąg
temu co pieniądze mnożył
zwykły ładny lecz ubogi
bo co z tego że przepiękny
ozdobiony nie wyklęty
kiedy uczuć w nim brakuje
ręki która opiekuje
już nie zazna tej miłości
i zostaną puste kości.

Obok grób prostaczka stoi
widać pęka i gruchocze
lecz kobieta stoi nad nim
i modli się za dusz spokój
przywołując wspomnień chwile
piękne niczym spadające w ziemie łzy.

Więc Kochajcie się wzajemnie
i nie dajcie sie omamić
temu co was wyprowadzi
w bezkres nieprzespanych nocy...
bo gdy drogi kręte i zawiłe
zaufajcie swojej Miłej
która nidy nie opuści
tylko kochaj Ją...maluśki                                                                      ~(:*...:*)~

Czytany: 888 razy


=>

Najnowsze



















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ