dotarłaś tam...
dotarłaś tam przede mną
puste miejsce czekało na ciebie
poszukiwałaś, zachłannie
analizując każdą chwilę
by nic nie zdołało uciec
jeden kwiat zachował świeżość
reszta pokonana, zwiędła
gdy już wszystko dokonane
można odetchnąć na moment
nie za długo, by nie zapomniano
ciało pokornie poddane
czas zatriumfował
wnętrze pobudzone ostatnią kroplą krwi
naprzód się wyrywa
pilnuje by nikt nie oszukiwał
jedno mniej, współbrzmi z ciszą
świat pomniejszony o jedno.

Czytany: 909 razy

R E K L A M A

=>