bez Ciebie
Bez Ciebie jestem jak rosa bez trawy
Jak źdźbło trawy bez korzenia
Fruwam latam
Bez tchnienia
Bez celu, bez marzenia

Bez ciebie jestem niczym owad
Ja - motyl unoszę się nad trawami
Zbieram trawy leżące
Fruwam nad łąkami
Nad rzekami

Bez ciebie jestem niczym słońce bez światła
Jak jedyny dzień w roku przygasam
I jak dzień wieczności się opiera
Mnie nie ma, bo Ciebie nie ma

Bez Ciebie gubię się w polu pszenicy
Liczę kłosy, zbieram chabry
Spożywam z polskiej ziemi dary
Jak pożywkę traktuję modlitwę

Bez Ciebie nawet bez cienia
Już bez wspomnień, bez marzenia
Znowu błądzę
Bo nie ma Ciebie

Bez Ciebie życie jest kruche
Jak świeże ciastko babcine suche
I z mlekiem staje się pyszniejsze
Jesteś jak to mleko
Głaz twardy łamiesz we mnie
Innej nie ma, innej nie ma

Bez Ciebie jestem jak nierozwinięte pisklę
Które wyskoczyło z gniazda i fruwa ponad trawy
Lecz gdy młodym rozumem uderza o Ziemię
Umiera…

Czytany: 1520 razy

R E K L A M A

=>