Ostatnie liście
                                                ( mojej Mamie )

biegłaś
przez wiosnę świeżą
pełną zapachów i rozkwitów
przez pola dojrzewających zbóż
gdzie kolorem
grały maki i kąkole

drogami
długimi ogromnie
przy których często szafirem
błysnęła goryczka
biegłaś z nadzieją na spotkanie

w uporze
nieprzytomnym brnęłaś
do Domu przez jesienną szarugę
śpiesząc się radośnie po grudzie
by się nie spóźnić

ostanie
twoje liście
zdmuchnął wiatr szaławiła
pod stopami moimi
czas uciera je w proch

czym zaszumiałaś
na powitanie Matuś ?

Czytany: 1450 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ