zaduszki
płoną cmentarze
wzrok pełznie po ziemi
znaczonej krzyżami
cisza i zaduma
jak zawsze – w parze

w dzień o zapachu
świerku i chryzantem
znicz ogrzewa kości
dojmującym żalem
już raz opłakane

pamięć
wspomnienie
fakt
miesza się z tym
co w nas zakodowane
lecz przez zwykły „mysi strach”
to brzemię
często przez nas

nienazwane

Czytany: 1506 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ