Życie...


Smutki i łzy to wszystko
co mam od życia.

Proszę pomóżcie mi, bo
już nie wytrzymam.

Wokół mnie wariaci, a
ja sama idę w dal…

Tak idąc myślę. Co ja tu robię?
TO nie moje miejsce…

Ale jednak brnę do końca z
myślą, że będzie lepiej…

Ludzie myślą, że jestem szczęśliwa,
bo robię dobrą minę do złej gry.

Wierzę ,że Bóg mi pomoże,
bo on zawsze jest przy mnie.

Czytany: 1065 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: