podarunki


dziecko do nas mówi
ale nie przemawia
wydaje glosy
z których nie ma echa

wszystko wchłaniają dorośli
uczepieni drabinki
odgadują drogę małego
ruch po ruchu
zamienia się w krok

nikt nic nie wie
o drodze
- wiadomo że wyruszył

co wybierze z arsenału
walki dla świata
- dobrze wie
jakie zajmie miejsce
w rzędzie
gdzie grzmieć będą
soprany chłopców

Czytany: 697 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: