Nastrój ponury..........wyjazd.
Co zrobić z tym pustym czasem
Gdy pętla samotności zacisnęła sznury
Czeluść bezdenna wzywa do siebie
A w duszy upiorny widok ponury

Pustynny pejzaż z uczuć wyzuty
Rubinowe są wokół wciąż ręce
Do rajskich ogrodów wokół są druty
Strzaskanych głazów i stopy w udręce

Martwi bogowie uciechę mają
Szmaciane słowa niech cię utulą
Twe legowisko lodowej groty
Języczy jad twą tarantulą

Maski pozorów fałszywy blask
Słodki odór bagiennych słów
Łamanych kości słyszysz trzask
Bezbarwnych dni nadchodzi nów

16.06.2008 o 06:05

H.E.Ch.

Czytany: 1318 razy

R E K L A M A

=>