Cztery ściany...
Wsród czterech ścian, świąt niewypowiedzianych życzeń.
Jesteś sam mimo ze wokół kilku przyjaciół, wielu ludzi.
Mijają święta, zbliża się sylwester,oraz mrożny styczeń.
A ty jak sam byleś, tak Twoja swiadomośc rano się budzi.

Juz dosc samotnych poranków, pełnych ścian i pustych slów,
Kobiecy szept chciałbyś rano do ucha usłyszec wypowiedziany.
I byłyby to najdroższe słowa z usłyszanych mówców i ich mów,
ten szept ''wstawaj'' ciepło niewyrecytowany - ukoił dzis rany.

2007-12-25

Czytany: 766 razy


=>