* * * ( w sennej mgle... )
w sennej mgle wzrokiem omiatam
krajobraz nadmorskiej przestrzeni.
wsłuchując się w szum morza, patrzę w dal.
wypatruję bezpiecznej, szmaragdowej przystani
i w tęsknym zapatrzeniu, jest mi czegoś żal:

- czy młodego lasu, co świeżością liści
tchnął i zapachem dzikiej mięty ?
- czy utraconej sprężystości młodej wiśni,
której nie pieścił czas, a pień jej,
                                                    wiatrem wygięty?

biegnąc po piasku z przemijaniem w parze,
potykam się o prześwity brzasku dnia.
czerwień ust rzuciłam Posejdonowi w darze,
a on, na kropli u mych rzęs, refleksem gra.

znużonymi dłońmi przesypuję piasek.
usypuję wały chroniąc zamki wymarzone.
walcząc, zmagam się z bryzą i z czasem.
piaskowe marzenia odchodzą,
                                                    fala zmywa je nad ranem!


Czytany: 2300 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ