Prośba liścia
nie depczcie po mnie - mówi liść -
ja jestem światłem waszej twarzy
kamieniem węgielnym Przyszłości
listem do umarłych
wiatru pożywieniem -
nie depczcie po mnie -
we mnie jest mnóstwo korytarzy
żył złotonośnych apartamentów
we mnie jest ciężar waszych spojrzeń - przekleństw -
przeze mnie biegną drogi gwiazd
neutralne przestrzenie zamiary biedronek -
nie wgniatajcie mnie w ziemię -
jestem flagą Pokoju i Pieśni
świątynią bezdomnych -
zielonym okrętem
ostatnim uśmiechem miast

Czytany: 1192 razy


=>