pętla czasu


I

uwięziona
bez możliwości ruchu do przodu
szarpię stare rany
podgryzam żyły
broczę znacząc trop
posoką wspomnień
sama sobie myśliwym
sama sobie zwierzyną
usiądę na chwilę
na śmietniku mej jaźni
odpocznę…
przed ponowną nagonką


II

powracam
do przeszłości
z ołowiem na powiekach
do strefy ognia i popiołów
by dokonać samospalenia
tam odrodzić się ponownie
bez łańcuchów i garbu
by znów z lekkością ważki
zatracić się w teraźniejszości
poszybować z wiatrem ponad zgiełk
i z ciekawością dziecka
dotykać jeszcze
pulsu wszechświata

Czytany: 1350 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ