Może
może to czego szukam
istnieje gdzieś dalej
za światłem Rembrandta
dźwiękiem jemiołuszki

a może tu -
na przełęczy nocy i dnia
gdzie węgorz zrywa rosę
i ucieka wydra

- a może jeszcze bliżej
- może niedaleko -
- za brwią sennego marzenia
w gabinecie żył
drgających jak ważka -

może całkiem blisko -
w dotknięciu spojrzenia
jasną wargą świtu
i źrenicy sarny

Czytany: 1070 razy


=>