Pamięć
Źródłem się podziemnym
dobijasz
wołasz
Nigdzie ujścia

Szczelnie cię zamknęłam

Objęłam tak mocno

że chcąc twój bieg zamknąć
siebie zatrzasnęłam

Szukam po omacku
noc mi się pogłębia

Coraz bardziej jesteś
im bardziej cię nie ma

Czytany: 1308 razy

R E K L A M A

=>