Przebaczenie
Podaj mi dłoń mocną.
Rzuć kawałek czerstwego,
Chociaż psem nie jestem.
Nie mam nic cennego.

Kiedy tak myślę o tym..

Ty przechodzisz obok obojętnie
Z karabinem i tylko patrzysz,
Jak od oczu odganiam muchy.
Zapewne o powrocie marzysz.

Chciałbym o tym powiedzieć
Lecz sił mi brakuje.
Usta okryte ranami,
Wody już nie posmakuję.

Niebawem odejdę,
By dalej żyć.
Wpierw wybaczę Tobie,
Czas gotowym być.

Czytany: 1029 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ