uwielbiam za węgłem kobiety i sztukę


mogę sobie wyobrazić
co chcę jak chcę i gdzie chcę
niewypełnienie nadziei
to nie jest oszustwo

transrapid do Chin i do Monachium
do Monachium i do Chin z powrotem
wliczenie ucieczki za nieznany węgieł
po wskazówkach Szekspira do władzy

w następstwie tak normalnie zawał
wrócę na rower to jest zdrowie
będę odwiedzał kobietę którą kocham
świadomy wykorzystywania fantazji

po zawale w wózku jednym okiem
zajmę się tylko realnym życiem
ironicznie jedną literkę po drugiej
w terapii być sobą spokojnym to wszystko

Czytany: 742 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: