niewiedza (albo nieuleczalne ego)


naprzeciw Boga jest egoizm. nie może być inaczej.
ta odwrotność samotności uniewinnia zbrodnię.
bo kto by się odważył mordować bez tego związku
wiedząc że nie będzie mu wybaczone. ego.

Bogiem i egoizmem władamy od środka
z zewnątrz niczego nie zniewolisz. chemia.
od środka sens i tyle co jedyne uosobienie natury.
nie uznaje prawd i dogmatów. chyba że własne.

choroba której się nie czuje. bo jak można chwytać
za pozwoleniem swojej przedniej inkorporacji.
współczucie nad nierozpoznanym zranieniem
psychicznego obezwładnienia tyle co niewiedzy
o przymusie związku mieszania od środka.

Czytany: 613 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: