Róża
Jestem różą zapomnianą w ogrodzie
Wiatr porusza me płatki i szepce
Ty przechodząc spotykasz mnie co dzień
Lecz dlaczegoś nie zerwał mnie jeszcze

Choć uwodzę cię pięknem , purpurą
Zapach mój wręcz zniewala dokoła
Twoje oczy błądzące gdzieś w chmurach
Nie chcą dostrzec co dzieje się wkoło

Tak bym chciała twe ciało otulić
Listeczkami , lecz kolcem nie zranić
Z dna kielicha nektarem napoić
A więc zerwij mnie moje kochanie

A gdy płatki się wszystkie rozchylą
Kiedy ujrzysz już wnętrze purpury
Wlejesz w kielich mój słodycz niebiańską
Ja znów głowę uniosę do góry

Czytany: 697 razy

R E K L A M A

=>