Zdrada


Zgorzkniałym sie stać,
nikomu nie ufać,
nikogo nie słuchać,
tą samą maksymę ciągle wyrzucać,
prawda ta ciągle trwa,
kiedy ją spotka mocno obrywa,
nowej ofiary przybywa,
przez większość uznawana za nie prawdę,
lecz pewnego dnia nagle,
zobaczą w tym prawdę,
zrozumieją o czym mowa,
po tym pozostanie juz tylko trwoga,
bezustanna odmowa,
nieufność sie zacznie,
będzie sie pilnować bacznie,
więcej spokojnie nie zaśnie.

Czytany: 2917 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: