fragmenty arii o życiu Anny


jest tam i ja wiem, że szukam synonimów jej oczu. nic dalej.
mogę, ale nie umiem spojrzeć głębiej. dotyk fotografii
- to nie ta spiekota, która za mną goni. Anna jest piękna,
też w czarnej sukni, na której nie ma kwiatów. za to dobiera pomadki
kolorów pór roku i ich owoców. zna wszystko, co wyrasta w dolinie jej rzeki.

uwielbia to, bo szaleje w niej życie. zawsze kochała lato
i szukanie czerwieni, bo wszystko było takie swobodne i zielone
jak ona gdy słucha muzyki. myślała - opera nią włada. jeszcze nie wie,
że jest odwrotnie. jak taka Maria, czeka na zdarzenie bo wie,
że tylko kocha. nie wierzy. jeszcze. i taka jest szczęśliwa.

Czytany: 956 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: