Pokój na Helu
Szary, chociaż ma okno jak cejloński szafir,
ten pokoik na piętrze, gdzie Żeromski mieszkał,
gdzie słuchał szumu morza - i w szumie potrafił
pisać niewiarygodnie pięknie o miłości...

Natchnienie tego mistrza, Miłości Patrona,
jak dym snuje się jeszcze pod sufitem niskim...
Jeśli tu kiedyś młodzi chwycą się w ramiona,
jak mocne, jak natchnione będą ich uściski!

Czytany: 1400 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ