Kobieta i burza
Była jak lilie spragniona,
Aż się niebo ulitowało.
W miłosierdziu darzy ją swoim
burzą deszczu, szumną i białą.
Wicher miota nią, jak w pokłonach,
A grzmot gromi ją na całe miasto:
"Pij, jak lilia, skoroś spragniona!
Pij, powiadam, schnąca niewiasto!"

Czytany: 2889 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ